poniedziałek, 16 maja 2016

Majowe wyjazdowe posiedzenie w sprawie ZTWK anulowane


W lutym podaliśmy informację ze stron sejmowych, że 20 maja odbędzie się wyjazdowe posiedzenie Komisji Sportu w sprawie terenu i modernizacji Zespołu Torów Wyścigów Konnych na Służewcu. I że duży ruch wokół koni się zaczął (nawet poseł Szczerba na chwilę się uaktywnił).

http://ratujmywysciginasluzewcu.blogspot.com/2016/02/wyjazdowe-posiedzenie-w-sprawie-zespou.html

To już nieaktualna wiadomość. Po szalonych „dobrych zmianach przy żłobie”  (łącznie z personalnymi zmianami w PKWK) znowu zapadła cisza, trwa tymczasowość i stan zawieszenia. Właśnie przyszedł mail z Sejmu – oto jego fragment: 

Warszawa, 13  maja 2016 r.

Kancelaria Sejmu

Biuro Komunikacji Społecznej
ul. Wiejska 4/6/8
00-902 Warszawa
 
BKSP-141-4348/16

Szanowna Pani,
w związku z Pani pismem z dnia 13 maja 2016 r. Biuro Komunikacji Społecznej Kancelarii Sejmu wyjaśnia, co następuje.
Terminy planowanych posiedzeń poszczególnych Komisji sejmowych są dostępne w Systemie Informacyjnym Sejmu pod elektronicznym adresem www.sejm.gov.pl w zakładce „Prace Sejmu” => Komisje sejmowe” => dana komisja => „Prace Komisji” => „Posiedzenia komisji: planowane”.
Komisja Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki w najbliższym czasie nie odbędzie posiedzenia wyjazdowego na ZTWK na Służewcu. Z informacji uzyskanych w sekretariacie Komisji wynika, że prawdopodobnie odbędzie się ono jesienią 2016 r. (…)
Z poważaniem
/-/Jakub Majewski
starszy specjalista









 

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

A. Wójtowicz - kandydat na prezesa Polskiego Klubu Wyścigów Konnych?

Dwa dni temu rozeszła się informacja, że na zjeździe PKHKA (hodowcy koni arabskich) miał być głosowany wniosek o odwołanie  Andrzeja Wójtowicza. Jego koledzy z branży uważają, że wykorzystując znajomość z senatorem PiS Janem Dobrzyńskim i działając dla własnego interesu, przyczynił się do odwołania pp. Białoboka, Treli i Stojanowskiej ze stadnin koni arabskich.
A.Wójtowicz przyznał, że "być może" przyczynił się do odwołania prezesów stadnin w Janowie i Michałowie. Po czym sam zrezygnował z członkostwa w związku i przestał być członkiem Rady Polskiego Klubu Wyścigów Konnych(PKWK).

Wiele osób odetchnęło z ulgą, bo opinie na temat sposobu działania, motywów i celów  p. Wójtowicza nie są, oględnie mówiąc, pozytywne.
 Jedna z członkiń PZHKA, w rozmowie z  TVN24, tak opisuje zaistniałą sytuację : " w żaden sposób się nie tłumaczył ... Pan Wójtowicz ma swoją hodowlę, osiągał sukcesy. No trudno to wytłumaczyć, no mamy taki przykład, że ktoś ma takie ego, że będzie rządził wszystkimi, że będzie mącił i cała jego działalność opiera się na mąceniu i kłóceniu ludzi".

Ale jednak przysłowia są mądrością narodów - nie należy chwalić dnia przed zachodem słońca.
W tzw. "środowisku" pojawiła się informacja, że te działania nie były podejmowane ad hoc i bez celu - otóż A. Wójtowicz ma być szykowany przez ministra na stanowisko prezesa PKWK. 
Człowiek, który miał być odwołany z członkostwa w swoim związku za, mówiąc eufemistycznie, nieetyczne zachowania, ma być prezesem Polskiego Klubu. W sytuacji, kiedy potrzeba kogoś, kto łącząc ludzi i różne interesy, będzie umiał wyprowadzić hodowlę i wyścigi na prostą, i ochronić Zespół Torów Wyścigów Konnych na Służewcu przed pomysłami Totalizatora.

Potrzebne jest tylko uchwalenie zmian w ustawie o wyścigach konnych, żeby minister mógł nagrodzić za przeszłe i przyszłe "zasługi".

To ma być ta "dobra zmiana"? Jeśli to prawda to brawo dla Pana Ministra Jurgiela - brawo.









czwartek, 7 kwietnia 2016

Opinia PKWK w sprawie zmian w ustawie o wyścigach konnych

Posiedzenie sejmowej Komisji Rolnictwa w sprawie zmian w ustawie o wyścigach konnych i  nadzoru właścicielskiego nad Służewcem jest zaplanowane na 12.04.2016 na godz. 15.30.
 Na stronach sejmowych pojawiła się opinia PKWK na temat proponowanych zmian w ustawie o wyścigach konnych.

Można powiedzieć, że p.o. prezesa PKWK nie ma uwag. My mieliśmy sporo. Ciekawe, czy to my się czepiamy, czy p.o. prezesa się nie przyłożył, czy te dwuznaczności i niedomówienia w projekcie ustawy są, bo mają być.

Według PKWK organizator wyścigów ma mieć zagwarantowane 2 miejsca w 9-osobowej Radzie. Dużo. Tak w sumie, to można zapytać, po co w ogóle przedstawiciele organizatora w Radzie.
Czy - analogicznie - przedstawiciele PKWK lub Rady PKWK będą zasiadać w organach organizatora wyścigów,  np. w kierownictwie oddziału Totalizatora Sportowego - Wyścigi Konne Służewiec?

Tekst opinii ze strony Sejmu
http://orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/0/6CAB0655404442FAC1257F8500455F1C/%24File/356-002.pdf



czwartek, 10 marca 2016

Ogólne statystyki gonitw i nagród - Tor Służewiec 2010-2014

Analizy sezonów wyścigowych z lat 2010 - 2014 na terenie Torów Wyścigów Konnych na Służewcu - ilość gonitw, łączna wysokość nagród w poszczególnych kategoriach - info pochodzi ze sprawozdania PKWK. Mamy je już jakiś czas, ale ... jakoś tak wyszło.
Za rok 2015 jeszcze nie widzieliśmy.

Są widoczne pewne tendencje np. w ciągu 4 lat zmniejszona o 10 ilość dni wyścigowych.
Albo np. proporcje wzrostu wysokości nagród  w poszczególnych kategoriach.








piątek, 4 marca 2016

post sciptum do naszego poprzedniego postu

Jak człowiek zaczyna się przyglądać to sporo zauważa.

Pokazujemy to, bo uważamy, że mimo swoich ułomności PKWK i jego prezes mogli być i powinni jakąś zaporą przed pomysłami i żądaniami Totalizatora Sportowego i jego popleczników, i mieć siłę "niezbywalnego właściciela terenu", a nie jakiejś drzazgi w oku decydentów. 
A na razie jest słabym pionkiem w rozgrywkach i układzikach. I ktoś cały czas próbuje go (ten klub) osłabić i sprowadzić do roli  wypełniacza czyichś interesów. Takie zamieszanie - bezsensowne odwoływanie prezes, powoływanie niepowoływalnej następczyni, mianowanie p.o.prezesa, ciche i dziwne zmiany w składzie Rady PKWK, na pewno nie służą jasności i transparentności działań. A jak wiadomo "w mętnej wodzie dobrze ryby łowić"*.

Zresztą organizator wyścigów może się zmienić, pomysły też, a PKWK powinno móc bronić stabilności CAŁEGO wyścigowego biznesu w Polsce. 
A z naszego punktu widzenia - móc skutecznie chronić całość zabytkowego Zespołu Torów Wyścigów Konnych na Służewcu przed zakusami wprowadzenia deweloperów, zmian funkcji, wyburzania stajni itd. (kto czyta, ten wie o co chodzi). I jest jedyną organizacją, która ma prawo to robić. Więc nam zależy, żeby PKWK i jego prezes byli silni i niezależni. I mieli pozycję NADRZĘDNĄ nad organizatorem wyścigów i dzierżawcą terenu na Służewcu.

No więc do rzeczy:

Poprzednio okazało się, ze jest nowy, nadzwyczaj zaskakujący członek Rady PKWK na poz. 24.
  
A teraz skład Rady Polskiego Klubu Wyścigów Konnych - stan na 04 marca 2016r.
Informacja nad tabelą z członkami: 
"2015.10.29 – rezygnacja p. Andrzeja Mroczka z członkostwa w Radzie PKWK"  .... i poz. 17 (czyli jest, czy go nie ma?)



link do oficjalnej strony PKWK
http://www.pkwk.pl/language/pl/rada-klubu/ 


* dla nieznających przysłowia: 
łowić ryby w mętnej wodzie   
Znaczenie: prowadzić niejasne interesy, czerpać zyski z podejrzanych interesów, wyzyskiwać zamęt, zamieszanie dla własnej korzyści. Przykład: Nikt go nie złapał za rękę, ale wygląda na to, że łowi ryby w mętnej wodzie. Nie wiadomo, jak doszedł do takiego majątku. 



 

środa, 2 marca 2016

Totalizator ma nowego człowieka w Radzie PKWK - wiedzieliście o tym?

A tu przykład, że to co napisaliśmy w poprzednim poście może się zrealizować szybciej, niż myślimy.

Lista członków Rady Polskiego Klubu Wyścigów Konnych poz 24.

Okazuje się, że bez zbędnego rozgłosu syn senatora Dobrzyńskiego został powołany do Rady PKWK. I jakimś dziwnym przypadkiem jest przedstawicielem Totalizatora Sportowego (TS).


Wszedł za Jacka Soskę - nie było głośno o jego odwołaniu -  który chyba nie reprezentował w Radzie Totalizatora? Czy inne organizacje wiedziały, że zwalnia się miejsce i można zgłaszać swojego kandydata? Bardzo to wszystko dziwne, ale jednocześnie takie oczywiste, patrząc na ostatnie ruchy wokół PKWK i wyścigów.
Minister Jurgiel realizuje jakiś większy projekt, ale jaki i  czyj?


http://www.rp.pl/Polityka/303019835-Dymisje-w-stadninach-spowodowane-konfliktem-o-zrebie-senatora.html#ap-1








Nasze uwagi na temat projektu zmian w Ustawie o wyścigach konnych

Już trochę opinii pojawiło się na temat projektu zmian w Ustawie o wyścigach konnych.
Nasze zdanie jest takie

- powoływanie i Rady PKWK, i Prezesa przez ministra niesie uzasadnione ryzyko, że przy każdej zmianie ministra (a może to być częściej, niż raz na cztery lata) będzie zmieniana ekipa. A to nie jest dobre w biznesie wymagającym planowania wiele lat naprzód i wrażliwym na zawirowania - a takim są wyścigi, hodowla i treningi koni

- 9 czy 25 członków Rady to mniej istotne - ważne jest, kto będzie powołany przez ministra, a tu mogą być problemy, bo:
 - nie ma ścisłego podziału, ilu członków ma być zgłoszonych i wybranych z poszczególnych organizacji. Można sobie wyobrazić taką sytuację, że organizator wyścigów jako firma bogata i wpływowa "przekona" ministra i będzie miał 5 członków w Radzie, a hodowcy i właściciele nikogo. Albo np. 4 przedstawicieli organizatora wyścigów i 2 zgłoszonych indywidualnie - reprezentujących swoje partykularne interesy. To nie jest dobra zmiana

- to jednak trochę dziwne, że uchwały dotyczące przyszłości kosztownego biznesu i kosztownych terenów mogą podjąć 3 !!!! osoby (zwykłą większością w obecności min. 5 członków)

- zwłaszcza nieograniczoną interpretację daje art. 8.4 pkt 4) - można odwołać członka Rady utrudniającego prace Rady. Czy jeśli ktoś (lub 4 ktosie) protestuje przeciwko szkodliwym decyzjom Rady i uniemożliwia ich podjęcie - to utrudnia i trzeba go odwołać? czy dba o interesy Skarbu Państwa i zasługuje na pochwałę? Kto będzie decydował, co jest utrudnianiem pracy? Jeśli np. będzie to przewodniczący Rady - to w obecnej sytuacji wszyscy przeciwni odwołaniu A.Marczak byliby odwołani razem z nią przez obecnego przewodniczącego Rady - bo zgłaszali sprzeciwy, protesty i pisali pisma. A to na pewno nie "ułatwia" pracy


- ciekawy w interpretacji może być art. 8.1 pkt 1)b) - "... będących w okresie 5 lat poprzedzających zgłoszenie hodowcami lub właścicielami ... ". Czy to oznacza, że na miesiąc przed wyborami ktoś podpisze umowę na kupno 5 koni, zostanie wybrany i konie odsprzeda? Być może chodziło o to, że przez 5 lat? Przepisy są niejednoznaczne i dające możliwość dowolnej interpretacji - chyba projektodawcy mają problem z precyzyjnym używaniem i rozumieniem języka polskiego. Albo to jest celowy zabieg. Z doświadczenia ostatnich miesięcy widać, że każde słowo jest ważne i ma znaczenie, bo za chwilę działania wszystkich instytucji związanych z wyścigami, hodowlą i końmi zostaną sparaliżowane

-nie ma terminu zwołania pierwszego posiedzenia nowo wybranej Rady PKWK, wiec może być taka sytuacja jak z powołaniem A. Marczak na stanowisko prezesa PKWK - trwało to kilka miesięcy i nie obyło się bez afer

- nie ma terminu powołania prezesa i Rady PKWK po końcu kadencji (jest tylko termin 60 dni w momencie wejścia w życie ustawy)

- z wymienionych obowiązków Rady wynika, że jeśli nie będzie nikogo do odwołania to może się zebrać raz do roku, żeby  przyjąć sprawozdanie. Ogólnie Rada powinna być po to, żeby nadzorować i patrzeć na ręce prezesowi, a zwłaszcza organizatorowi wyścigów. Nie jest podane, jak często Rada musi być zwoływana

- w dalszym ciągu nigdzie nie ma określonych zasad współpracy między Prezesem, Radą PKWK i dzierżawcą terenu na Służewcu - nie wiadomo, co prezes musi konsultować z Radą (i czy coś w ogóle), co dokładnie organizator i dzierżawca terenu musi uzgadniać z prezesem i w jakich terminach


- gdzie są wymienione uprawnienia prezesa dotyczące nadzorowania wykorzystania terenu Zespołu Torów Wyścigów Konnych na Służewcu, wobec którego PKWK sprawuje niezbywalne prawo własności?  Jakie decyzje i w jakim czasie dzierżawca terenu musi konsultować, o jakie i dotyczące czego pozwolenia musi występować, jakie są konsekwencje nieprzestrzegania tych zapisów przez dzierżawcę? Nie ma wpisanej nadrzędnej pozycji PKWK, prezesa i Rady wobec dzierżawcy terenu i organizatora wyścigów (co wbrew pozorom nie jest dla wszystkich oczywiste i często stawia PKWK w roli petenta)

- art. 8.6 pozwala odwołać każdego członka Rady na wniosek każdej końskiej organizacji. Czemu to ma służyć? Przecież stowarzyszenia reprezentują interesy konkurencyjnych grup. Zamiast szukać zgody - będą się "odwoływać"


Wygląda na to, że zmiany są wprowadzane tylko takie i po to, żeby dać ministrowi prawo powoływania i odwoływania prezesa i Rady PKWK. Co z jednej strony może usprawnić proces, ale z drugiej zabiera niezależność i samodzielność. Być może to będzie lepsze, niż takie wykorzystywanie "niezależności" jak teraz przez niektórych członków Rady (o kim myślimy większość czytelników wie).
Who knows - my uważamy, że nie będzie lepsze. Zmiany w ustawie zamiast wzmocnić w końcu rolę prezesa, usprawnić działanie Rady, dać jej możliwości kontroli i uodpornić na działania "lobbingowe" niektórych członków spowoduje zupełne upolitycznienie jej. A to nigdy nie wychodzi na dobre
A jeśli oba organy powołuje minister, to Rada nigdy nie wystąpi przeciw prezesowi (nawet, jeśli będzie podejmował złe decyzje), bo ją minister odwoła. Powstanie kompletnie fasadowo - marionetkowa organ.


Tak to odczytujemy. Pewnie można znaleźć jeszcze kilka spraw, które mogą budzić wątpliwości, ale wydaje nam się, że większość dziwnych zapisów zauważyliśmy.

link do projektu zmian w ustawie:
http://orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/Projekty/8-020-117-2016/$file/8-020-117-2016.pdf


















sobota, 27 lutego 2016

Zaplanowane dotacje na 2016r. - w tym dla PKWK


Tabela do publikowanych przez nas wypowiedzi posłów - żeby było wiadomo o jakich kwotach i jakich wynikach finansowych mowa

piątek, 26 lutego 2016

W Sejmie o Polskim Klubie Wyścigów Konnych cz.2

Część 2 -  kolejny poseł 

Nie napawa optymizmem, połączywszy to z ostatnimi działaniami, projektem zmian w ustawie itd.  

Według nas, PKWK (niezbywalne prawo własności Służewca) i Rada PKWK powinny być wzmocnione, żeby stanowiły faktyczną kontrolę nad poczynaniami organizatora wyścigów i dzierżawcy terenu. Nie ma specjalnego znaczenia, ile ob będzie tam zasiadało, tylko kto to będzie.
A tymczasem wygląda na to, że stanie się instytucją fasadową, zależną od kolejnych ministrów. Co wówczas z planami  Totalizatora dotyczącymi terenu Zespołu Torów Wyścigów Konnych na Służewcu, które na razie  choć trochę blokowali kolejni prezesi PKWK? Różnie się to dla nich kończyło, ale przynajmniej próbowali




Wypowiedzi na posiedzeniach Sejmu

Posiedzenie nr 7 w dniu 29-12-2015 (1. dzień obrad)

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2016 (druk nr 146). 


Poseł Jerzy Kozłowski poseł z KALISZA, Kukiz’15 (raczej nam nieznany):

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo!·Projekt budżetu państwa na rok 2016 podsumuję krótko: optymizm rządu co do dochodów oraz rozrzutność po stronie wydatków. Jaką metodologię przyjął rząd, określając podatek od sklepów wielkopowierzchniowych na kwotę 2 mld zł? Projektu ustawy jeszcze nie ma, a podatek w budżecie już jest. Podobne pytanie mam w sprawie podatku bankowego, który de facto nie został jeszcze uchwalony.

    Jeśli chodzi o wydatki, to ogromna ich część jest pochłaniana przez przerośniętą administrację i niezliczoną ilość agencji, inspekcji, fundacji. Jaki jest sens, aby w finansach publicznych miał swoje miejsce np. Polski Klub Wyścigów Konnych? Czy rząd przewiduje audyt jednostek budżetowych, którego celem będzie weryfikacja racjonalności wydatków? Dziękuję. (Oklaski)




W Sejmie mówi się o Polskim Klubie Wyścigów Konnych cz.1

Nie napawa optymizmem, połączywszy to z ostatnimi działaniami, projektem zmian w ustawie itd.  

To chyba były pierwsze (przeoczone przez wszystkich) jaskółki tego, co się teraz dzieje i w jakim kierunku zmierza. Totalizator chciał nie mieć Polskiego Klubu Wyścigów Konnych (PKWK), nie do końca zdyscyplinowanej Rady PKWK  i prezesa, co mu kłody pod nogi rzuca, to niedługo będzie miał "marionetki", które zgodzę się na wszystko. To jest ta "dobra zmiana"?


Część 1

Wypowiedzi w sprawie PKWK na posiedzeniach Sejmu 

Posiedzenie nr 9 w dniu 27-01-2016 (1. dzień obrad) 
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2016 (druki nr 146 i 194).  

Poseł Janusz Sanocki:, poseł z Opola, Kukiz’15, teraz niezależny (Rat.Wyś. -Znany do tej pory z awantury ze strażnikami miejskimi, zwymyślania dyrektora szpitala oraz z tego, że zaproponował skrócenie dnia pracy Sejmu, zeby posłowie mieli wolne już od 12.00 w piątek).

 Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałem też powiedzieć: panie ministrze i pani premier, ale na razie są nieobecni. Mój przedmówca mówił, jak zwiększyć siłę państwa poprzez zwiększenie dochodów. Szanowni państwo, uważam, że siłę państwa należy zwiększyć poprzez zmniejszenie wydatków, i to drastyczne. Ten budżet oczywiście jest w pewnym sensie budżetem odziedziczonym i nie mam pretensji do rządu ani do pani premier - wspieram ten rząd, jak większość Polaków patrzę z nadzieją na konieczne zmiany - ale, szanowni państwo, Wysoka Izbo, bezwzględnie stoi przed nami wszystkimi, i tymi z rządu, i tymi z opozycji, zagadnienie, jak zracjonalizować strukturę administracyjną państwa, strukturę państwa, bo to ona generuje zadłużenie. Jeśli otwieram budżet i widzę tam np. takie instytucje utrzymywane z budżetu jak Polski Klub Wyścigów Konnych, drodzy państwo, to przecież to woła o pomstę do nieba. Jeśli widzę np. jakiś Centralny Ośrodek Sportu utrzymywany z pieniędzy budżetowych, pożyczanych, bo my to wszystko utrzymujemy za deficyt, za pożyczki... Proszę mi odpowiedzieć, po co są te instytucje? Utrzymujemy Krajowe Biuro Wyborcze. Który naród stać na utrzymywanie przez cały czas administracji wyborczej, choć wybory są raz na 4 lata, i jeszcze dajemy im 90 mln? Krajowa Rada Sądownictwa dostaje 35 mln na zakup luksusowej siedziby. Czy to są wydatki mądrego, racjonalnie rządzonego państwa, w sytuacji kiedy trzeba zaciągnąć 74 mld pożyczek? Nie mogę się zgodzić z takim sposobem podchodzenia do budżetu. (...)

Ja w takim razie zostawiam mój memoriał, który przygotowałem na ten temat, tutaj, w sekretariacie. Rozumiem, że to zostanie przekazane panu ministrowi czy pani premier. I bardzo proszę, zwracam się z tym wnioskiem, o powołanie takiej komisji przez panią premier, która przejrzałaby to, dokonałaby takiego audytu całej struktury państwa, od administracji centralnej, przez te wszystkie instytucje typu Polski Klub Wyścigów Konnych, Krajowe Biuro Wyborcze - kompletnie zbędne moim zdaniem. Administracja województwa może obsłużyć wybory o każdej porze dnia i nocy. I żeby tym naszym działaniom zmierzającym do zwiększonego fiskalizmu - bo niestety, co tu dużo mówić, to zwiększenie dochodów to zwiększenie fiskalizmu - towarzyszyło również działanie zmierzające do racjonalizacji i zmniejszenia wydatków. Dziękuję. (Oklaski)



Poseł Janusz Sanocki w pracy


czwartek, 25 lutego 2016

"Nie oddamy ani guzika" - mówi znany ze skuteczności poseł ;-)

To my tak przy okazji odwołania prezesów stadnin w Janowie Podlaskim i Michałowie - może uda się wykorzystać to wzmożenie mediów i posłów w końskich sprawach, i zainteresować ich problemami Zespołu Torów Wyścigów Konnych na Służewcu oraz pomysłami Totalizatora?

A może też zauważą, że Minister Rolnictwa odwołał poprzednią prezes PKWK Agnieszkę Marczak i powołał p.o. T. Chalimoniuka bez oglądania się na to, że dokonało się to z łamaniem przepisów prawa?

Dla przypomnienia stanowisko Zespołu ds. wyścigów konnych i jeździectwa z poprzedniej kadencji Sejmu

- w sprawie Wyścigów Konnych na Służewcu

http://www.finisz.pl/aktualnosci/sezon-2011/sprzeciwiamy-si%C4%99-jakimkolwiek-planom-ingerencji-w-koncepcj%C4%99-toru-wy%C5%9Bcigowego.html
na uchwalenie czeka projekt planu zagospodarowania Wyścigów na Służewcu z planami agresywnej, intensywnej zabudowy (o czym jest cały ten blog)

- w sprawie stadniny w Kozienicach
http://www.finisz.pl/aktualnosci/sezon-2011/parlamentarny-zesp%C3%B3%C5%82-ds.-wy%C5%9Bcig%C3%B3w-konnych-i-je%C5%BAdziectwa-jednog%C5%82o%C5%9Bnie-za-utrzymaniem-pa%C5%84stwowej-hodowli-w-stadninie-koni-kozienice.html
Stadnina została sprzedana - aukcję wygrał Aleksander Kiljańczyk ze Stefanowa w pow. piaseczyńskim. Za 100 proc. udziałów należących do Skarbu Państwa zaoferował 3 mln 160 tys. zł.


Czy tak samo skutecznie i z uporem Zespół ds. jeździectwa będzie działał w sprawie Janowa i Michałowa? To chyba nie jest pocieszające


link do wywiadu z posłem
http://natemat.pl/172541,posel-szczerba-anr-dziala-na-szkode-stadnin-nie-odpuscimy-tego







Pozwolenia dla Totalizatora na prace na terenie Zespołu Torów Wyścigów Konnych na Służewcu

W związku z informacjami, że coś dzieje się i koparki jeżdżą po terenie Zespołu Torów Wyścigów Konnych na Służewcu :
 -decyzje na temat pozwoleń wydanych dla Totalizatora na różnego rodzaju roboty są dostępne w Urzędzie Dzielnicy Ursynów, wydział architektury lub w Urzędzie m.st. Warszawy
- obwieszczenia w sprawie podjęcia postępowanie w tych sprawach są również wieszane na stronach internetowych
- niestety - wydawanie takich decyzji zależy głównie od stanowiska konserwatora. A jakich mamy konserwatorów każdy widzi,  "koń jaki jest" również (to a propos ostatnich decyzji w sprawie nowych prezesów stadnin;-)
- część tych decyzji pewnie jest racjonalna, bo czasami trzeba coś rozebrać lub wyremontować. Czy na pewno te wydane decyzje są dobre? O tym wiedzą koniarze. Jeśli są złe - osoby zainteresowane mogą wnieść sprzeciw. Ale zwykle protestów nie ma po ogłoszeniu przystąpienia do procedury.

My wiemy, że Totalizator występował i dostał lub nie pozwolenia na takie prace na terenie Wyścigów Konnych na Służewcu (może to nie wszystkie, ale większość):
- remont fragmentu muru wokół terenu Wyścigów  ( lipiec 2014)
- remont oświetlenia uliczek dojazdowych i ścieżek dla biegaczy (wrzesień 2014)
o ile dobrze pamiętamy TS nie ma zamiaru tego realizować, bo chce to połączyć ze swoimi pomysłami na teren wokół Trybuny III - a na to nie ma zgody, więc pewnie odpuszczą)
- rozbiórkę przepompowni, szczotek Kessnera, magazynu i warsztatu, fundamentów po szklarniach (październik 2015)
- remont i przebudowa budynku usługowo-gospodarczego i zmianę jego funkcji na usługowo-mieszkalną (sierpień 2015)
- wystąpili (i jest uzgodnione przez konserwatora) o pozwolenie na rozbiórkę trzech mostów i budowie trzech nowych mostów na Potoku Służewieckim na terenie Wyścigów (lipiec 2014) - zdaje się, że dostali już pozwolenie, ale nie pamiętamy dokładnie
- no i mają uzgodnione przez Prezydent Warszawy warunki zabudowy dla biurowca przy stawie (od lipca 2011, zdaje się, że trzeba podjąć roboty w ciągu 3 lat, bo inaczej pozwolenie wygasa?)


- Totalizator wycofał wniosek o pozwolenie na budowę stajni z niezbędnymi pomieszczeniami obsługi (październik 2014) i chyba do niego nie wrócił, co jest sprzeczne z tym, co mówił Pan Sołtysiński o planach remontów stajni
- umorzono postępowanie w sprawie budowy garaży podziemnych przy planowanym biurowcu Totalizatora przy stawie od strony al. Wyścigowej
- odwieszono (czyli ponownie jest procedowane) postępowanie w sprawie nadbudowy budynku Trybuny I o pomieszczenia sędziów i komentatorów (o tym pomyśle było w prasie).
Nie wiadomo, czemu urzędnicy są przytomniejsi, niż nasi konserwatorzy i widzą, że nowe pomysły Totalizatora są niezgodne nawet z jego własnymi pomysłami zgłoszonymi do projektu planu zagospodarowania Wyścigów - uzasadnienie zawieszenia postępowania.


Z tego, co widać, Totalizator raczej realizuje wyburzenia. Budów i remontów poza terenem Trybun nie podejmuje.


Postanowienie o zawieszeniu postępowania w sprawie nadbudowy trybuny I z uzasadnieniem








środa, 24 lutego 2016

Wyjazdowe posiedzenie w sprawie Zespołu Torów Wyścigów Konnych na Służewcu


Na 20 maja zaplanowano WYJAZDOWE posiedzenie komisji sejmowej.
Temat? Infrastruktura Zespołu Torów Wyścigów Konnych na Służewcu i plany jego "modernizacji".

W poprzedniej kadencji żaden członek komisji ani zespołu ds. jeździectwa (o posłach i ich "zaangażowaniu" pisaliśmy m.in. w poście z 22.10.2015) nie zająknął się chyba o problemie Służewca, o planach i działaniach Totalizatora, a tu nagle ruch w sprawie koni niespotykany.

Ciekawe, czy do 20 maja już wejdzie ustawa po zmianach i będzie nowy "lepszy"  prezes PKWK i nowa "lepsza" Rada PKWK?