Tego bloga założyłam, żeby zebrać w jednym miejscu przynajmniej
część informacji na temat skandalu, jaki za chwilę wydarzy się w
Warszawie. Późno, ale niestety wszystko wokół terenu Wyścigów na
Służewcu dzieje się po cichu, za zamkniętymi drzwiami, żeby nie
powiedzieć pod stołem. I dopiero niedawno, przez przypadek, wpadłam na
tekst o tym, że Totalizator w dalszym ciągu chce zabudować Wyścigi, a
urzędnicy dzielnie mu w realizacji tych planów pomagają. Włącznie z
Konserwatorem Zabytków. To, że deweloperzy od lat próbują "położyć łapę"
na tym terenie można jeszcze zrozumieć, bo zachłanni są i dla nich
liczy się tylko kasa. Nie udało się kupić całego terenu, więc teraz
próbują po kawałku rozdrapać. Zrobić wyłom, a później już pójdzie łatwo.
Ale
urzędnicy, którzy biorą pensje za to, żeby dawać opór tym hienom, a
zgadzają się na takie propozycje i udają, ze wierzą w te głupoty o
"przywracaniu wyścigom blasku" poprzez ich zdewastowanie i zabudowanie
to już jest szczyt. Nie wiem - hipokryzji, głupoty, naiwności, czy
wyrachowania.
Moja prośba dotyczy Facebooka. Doceniam siłę mediów
społecznościowych. Społeczne akcje uratowały Pole Mokotowskie i
graffiti na służewieckim murze, dały radę z ACTA. Może facebookowicze
jeszcze raz pokażą
swoją siłę i postawią naszych bezrozumnych i zachłannych włodarzy pod
ścianą?
Kontakt ze mną jest przez tego bloga i później ewentualnie bezpośrednio.
Większość artykułów i dokumentów, które udało mi się znaleźć, opublikuję w ciągu kilku dni na blogu.
Rozsyłajcie informacje, przekazujecie komu się da, ja
mam zamiar napisać pismo w tej sprawie (też je opublikuję na blogu z
listą adresatów) i wysłać do "wszystkich świętych". Może część
decydentów nie wie, co się dzieje? Może znajdą się wśród nich rozsądni
ludzie, którzy potrafią prawidłowo ocenić, co Totalizator i Ministerstwo
Skarbu chcą zrobić? Zawsze trzeba walczyć do końca.
Od 7 października 2013r.będzie wyłożony projekt miejscowego planu zagospodarowania terenu wyścigów (będzie
podobno też dostępny on-line w BIP Warszawy). Jeśli zostanie uchwalony w
proponowanej formie, to za kilka lat z Wyścigów Konnych na Służewcu
pozostaną tylko wspomnienia.
Ten SKANDAL - to próba oddania
Wyścigów Konnych na Służewcu deweloperom i inwestorom. Od kilkunastu lat
tzw. kapitał próbuje zagarnąć na tym terenie.
Od lat 90-tych CAŁY
zespól torów wyścigowych wraz z terenem jest wpisany do Rejestru
Zabytków (nr rej. 1380), jest pod prawną ochroną Konserwatora Zabytków (
jest to zaznaczone w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania
przestrzennego m.st. Warszawy XIV. OCHRONA DZIEDZICTWA KULTUROWEGO
pkt 2.2 (d) zespoły urbanistyczno-architektoniczne (z terenem wpisane
do rejestru zabytków)).
Wiele prób się nie powiodło, więc
postanowiono wyszarpać Wyścigi Konne poprzez wydzierżawienie ich
Totalizatorowi Sportowemu, który już dalej rozdysponuje.
Czasu na reakcję jest naprawdę bardzo niewiele.
Przy aprobacie Ministerstwa Skarbu, Ministerstwa Kultury,Wojewody
Mazowieckiego, Konserwatorów Zabytków, Rady Ochrony Zabytków, Polskiego
Klubu Wyścigów Konnych, Rady m.st. Warszawy i innych instytucji i osób,
mających w swoich obowiązkach obronę zabytków przed zachłannością
inwestorów, po prostu zagarną Wyścigi. Tak, jak chcieli to zrobić
z częścią Pola Mokotowskiego, jak zrobili z parowozownią, zabytkowymi
willami w Konstancinie i kamienicami na Pradze. Konserwator broni kina
Femina, a daje zgodę na zniszczenie pięknego, unikatowego na europejską
(a podobno i światową) skalę Zespołu Torów Wyścigów Konnych
niedziela, 6 października 2013
sobota, 5 października 2013
Moje subiektywne spojrzenie ...
... na skandaliczny projekt
Totalizatora Sportowego
"Ja nie
zgadzam się, żeby zachłanni deweloperzy
i urzędnicy dewastowali każdą przestrzeń w mieście. Jak po omacku, gdzie padnie
palec na mapie – tam budujemy. Łapy precz od zabytków, parków i terenów
leśnych, których nie zostało w Warszawie tak dużo." To jest mój osobisty manifest.
Jako osoba kulturalna staram
się rozmawiać merytorycznie i spokojnie,
ale czasami zazdroszczę różnym grupom, ze potrafią walnąć pięścią w stół, pójść pod drzwi urzędów i
wykrzyczeć słowa ogólnie uważane za mało grzeczne.
W komentarzach na facebooku pojawiły się opinie, że nigdzie
na świecie takie zacofane miejsce nie istnieje. Być może, ale to kamyk do
ogródka między innymi TS. Przez 5 lat, odkąd po raz drugi objął we władanie
teren Wyścigów zrobił naprawdę niewiele, żeby, jak to ogłaszali jego
przedstawiciele, „ przywrócić blask wyścigom”. Nigdzie na świecie właściciel
posiadający niezbywalne prawo własności (PKWK) nie wydzierżawia swojej
własności bogatej firmie(TS) nie zawierając w umowie praktycznie żadnych
obowiązków dzierżawcy, dotyczących dbania o swoją własność. A już naprawdę
wyjątkiem jest danie dzierżawcy kompletnie wolnej ręki w dysponowaniu terenem
wydzierżawionym. TS od początku nie miał intencji doprowadzenia do sytuacji,
kiedy wyścigi staną się dochodowe, jak to się dzieje na całym świecie, ku
chwale polskich koni i skarbu państwa. Jak można w jednym zdaniu pisać, że
tereny Służewca są unikatem w skali światowej, a w drugim przedstawiać plany
ich zdewastowania?
Podchodząc do problemu w sposób biznesowy można zapytać po
co komu Zamek Królewski, Pole Mokotowskie, Kabaty? Nie są zyskowne, generują
koszty, Zamek nie jest nawet oryginałem, a Pole to po prostu trawa i drzewa –
nic specjalnego. Urządźmy w Zamku hotel (będą zyski), Pole Mokotowskie
„przywróćmy” mieszkańcom i wybudujmy tam 2 hotele i biurowiec, a Kabaty
wytnijmy i umiejscówmy tam halę wystawienniczą. Nie? Czemu nie? Jeśli można to
zrobić z Wyścigami, to można ze wszystkim.
Czy rolą zabytków jest przynoszenie zysków? Nie. One mają po
prostu trwać , otoczone opieką, dając świadectwo historii naszego miasta.
Fakt – Wyścigi są mocno zaniedbane, jeśli chodzi o
infrastrukturę. Ale na pewno sposobem na to nie jest po prostu zrównanie
wszystkiego z ziemią i zabudowanie budynkami, parkingami i ulicami. Od momentu
powstania ZESPOŁU Torów Wyścigów Konnych na Służewcu ich wiodącą funkcją miała
być, i była, funkcja treningowo-wyścigowa i pośrednio hodowlana. Nie rozrywkowo-rekreacyjna, jak teraz usiłuje wykazać TS.
W kilkunastoletniej walce środowiska koniarskiego i osób
postronnych o zachowanie terenu i funkcji nie chodzi o zablokowanie
jakichkolwiek inwestycji i pozostawienie Wyścigów na Służewcu w stanie, jak za
króla Ćwieczka. Chodzi o to, że obecny projekt TS doprowadzi do stopniowego
zdewastowania zabytkowego(!) terenu, a na pewno nie wpłynie na rozwój wyścigów i hodowli
koni. A inwestycje mają służyć koniom, ludziom, hodowli, treningowi
i wyścigom, a nie deweloperom i ich zyskom. I powinny być zaplanowane w
porozumieniu ze specjalistami i znawcami tematyki końskiej i wyścigowej (trenerami,
hodowcami, architektami, managerami, PR-owcami). Oni najlepiej wiedzą, gdzie
można budować nowe obiekty nie szkodząc. To, co planuje teraz TS nie ma nic
wspólnego z przywracaniem blasku, rozwojem wyścigów i otwarciem terenu dla
mieszkańców.
Żebym nie była posądzona o negowanie niezbędnych inwestycji
(bo te planowane są zbędne i szkodliwe):
1. biurowiec
TS – może być wybudowany w dowolnym, innych miejscu w Warszawie. Terenów
inwestycyjnych dla deweloperów nie brakuje (co widać po intensywności
budowania), więc i TS powinien móc znaleźć działkę. Albo jeszcze korzystniej –
wynająć biura na Stadionie Narodowym – obopólna korzyść, a pieniądze zostaną w
kasie państwowej
2. hotele
– w odległości 5-20 min. jazdy od Wyścigów jest ok.15 hoteli, od
pięciogwiazdkowych po studenckie (służę listą). Najbliższy jest ok. 200 m od
bramy przy ul. Bokserskiej
3. aquapark
– w odległości 15-20 min. od Wyścigów jest Warszawianka – wodny park, baseny,
SPA itd.
4. hala
wystawiennicza – powinna być wybudowana tam, gdzie wstępnie była planowana,
czyli przy Stadionie Narodowym
5. funkcje
handlu i usług – nie ma najmniejszego powodu, żeby na terenie Wyścigów były
takie usługi. Wokół na Mokotowie i Ursynowie jest ich całe mnóstwo. Pustych
lokali do wynajęcia też jest sporo. A jeśli już, to nie powinny być w miejscu
stajni na „dołku” i powinny być związane z „końskim” biznesem czy hobby
6. ścieżki
rekreacyjne – kto chce biegać po Wyścigach, może to robić nawet teraz. A wiele
osób uprawia tam np. nordic walking. Nie ma żadnych przeszkód. W bliskiej
odległości są też do wyboru: Kabaty, Pole Mokotowskie, Królikarnia i Park
morskie Oko. Nie trzeba budować żadnych „ ścieżek rekreacyjnych”. Po prostu
należy naprawić istniejące chodniki i uliczki.
Kilka propozycji, z rozmów z trenerami:
- III trybuna, nigdy nie używana, może spokojnie być
wyremontowana i przeznaczona na centrum konferencyjno-gastronomiczne. Teren za
trybuną w stronę Puławskiej również można zaadaptować na różne usługi, bez
żadnej szkody dla Wyścigów.
- teren w pobliżu zburzonej wieży ciśnień i w okolicy
zburzonego już przez TS hotelu dla pracowników może być wykorzystany na funkcje
hotelowe, czy rekreacyjne. Wjazd od Kłobuckiej nie zaszkodzi w żadnym razie
koniom.
- okolice stawu, przy wejściu od ul.Bokserskiej również można
zagospodarować rekreacyjnie, tak jak to bywa w wielu miejscach – ławeczki,
oświetlenie, kawiarenki będą przyciągać ludzi.
Jest wiele możliwości, potrzeba tylko dobrej woli władz
- po prawej stronie,stojąc tyłem do trybuny, jest fontanna i na tym terenie można by zrobić super mini-park, może nawet dałoby się kawiarenkę z ogródkiem piwnym?
- po prawej stronie,stojąc tyłem do trybuny, jest fontanna i na tym terenie można by zrobić super mini-park, może nawet dałoby się kawiarenkę z ogródkiem piwnym?
- szpital dla koni – rozbudowa istniejącego i stworzenie „kliniki”,
w której mogłyby też się odbywać konferencje weterynaryjne, szkolenie studentów
itd.
- promocja wyścigów podobno nie jest możliwa, ale skoro
można promować Lotto i zakłady piłkarskie, to trochę dziwne, że wyścigów nie.
Na pewno można znaleźć sposób, żeby zachęcać ludzi do przychodzenia w weekendy
– to jest fajna impreza nawet dla dzieci. Kiedyś były organizowane np. wystawy
zwierząt hodowlanych, ze stoiskami związanymi ze sportem jeździeckim. To były
naprawdę imprezy przyciągające tłumy.
Zresztą zapraszam na spacer po Wyścigach, bo naprawdę warto
zobaczyć jaki to piękny, choć zaniedbany teren. Wejście od ul. Bokserskiej jest
zawsze otwarte, nawet wieczorem. Do godz. 13-14 są treningi koni, ale nawet
wtedy można wejść i pooglądać. A popołudniu już bez żadnych ograniczeń można
zajrzeć w każdy zakątek (poza Trybunami i torem głównym)
Fragmenty niektórych dokumentów urzędowych, dotyczące ochrony prawnej Wyścigów Konnych na Służewcu
Dla ułatwienia i uniknięcia czytania obszernych
dokumentów –
Fragmenty niektórych dokumentów odnoszące się do Wyścigów na
Służewcu
1. REJESTR ZABYTKÓW
Zgodnie z obowiązującą ustawą z dnia 23 lipca 2003 r. o
ochronie zabytków i opiece nad zabytkami zabytek to nieruchomość
lub rzecz ruchoma, ich część lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane
z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia,
których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość
historyczną, artystyczną lub naukową (art. 3 pkt. 1).
W myśl art. 6 ust. 1 pkt. 1
ochronie i opiece podlegają, bez względu na stan zachowania
zabytki nieruchome, będące w szczególności:
a.
krajobrazami kulturowymi,
b.
układami
urbanistycznymi, ruralistycznymi i zespołami budowlanymi,
c.
działami architektury i budownictwa,
d.
działami budownictwa obronnego,
e.
obiektami techniki, a zwłaszcza kopalniami, hutami,
elektrowniami i innymi zakładami przemysłowymi,
f.
cmentarzami,
g.
parkami, ogrodami i innymi formami zaprojektowanej
zieleni,
h.
miejscami upamiętniającymi wydarzenia historyczne bądź
działalność wybitnych osobistości lub instytucji.
Do Rejestru Zabytków wpisany jest:
-zespół torów
wyścigów konnych, ul. Puławska 266, 1925-1939, nr rej.: 1380 z 7.06.1989i z
17.02.1997:
-tory wyścigów i teren
-trybuny
-budynek administracyjny z siodlarnią
-zespół budynków stajenno-mieszkalnych I
-zespół budynków stajenno-mieszkalnych II
-dom inspektora
2. USTAWA O OCHRONIE ZABYTKÓW Z 2003R.
Art. 19.
1. W studium uwarunkowań i
kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy
oraz w miejscowym planie zagospodarowania
przestrzennego uwzględnia się, w
szczególności ochronę:
1) zabytków nieruchomych wpisanych do
rejestru i ich otoczenia;
2) innych zabytków nieruchomych, znajdujących
się w gminnej ewidencji za-
bytków;
3) parków kulturowych.
2. W przypadku gdy gmina posiada
gminny program opieki nad zabytkami, ustale-
nia tego programu uwzględnia się w studium
i planie, o których mowa w ust. 1.
3. W studium i planie, o których
mowa w ust. 1, ustala się, w zależności od potrzeb,
strefy
ochrony konserwatorskiej obejmujące
obszary, na których
obowiązują
określone
ustaleniami planu ograniczenia,
zakazy i nakazy,
mające na celu
ochronę znajdujących się na tym obszarze
zabytków.
Art. 27.
Na wniosek właściciela lub
posiadacza zabytku wojewódzki konserwator zabytków
przedstawia, w formie pisemnej,
zalecenia konserwatorskie, określające sposób ko-
rzystania z zabytku, jego
zabezpieczenia i wykonania prac konserwatorskich, a także
zakres dopuszczalnych zmian, które
mogą być wprowadzone w tym zabytku .
Art. 36.
1. Pozwolenia wojewódzkiego
konserwatora zabytków wymaga:
1) prowadzenie prac konserwatorskich,
restauratorskich lub robót budowlanych
przy zabytku wpisanym do rejestru;
2) wykonywanie robót budowlanych w
otoczeniu zabytku;
3) prowadzenie badań konserwatorskich
zabytku wpisanego do rejestru;
4) prowadzenie badań architektonicznych
zabytku wpisanego do rejestru;
5) prowadzenie badań archeologicznych;
6) przemieszczanie zabytku nieruchomego
wpisanego do rejestru;
7) trwałe przeniesienie zabytku
ruchomego wpisanego do rejestru, z narusze-
niem ustalonego tradycją wystroju
wnętrza, w którym zabytek ten się znaj-
duje;
8) dokonywanie podziału zabytku
nieruchomego wpisanego do rejestru;
9) zmiana przeznaczenia zabytku
wpisanego do rejestru lub sposobu korzysta-
nia z tego zabytku;
10) umieszczanie na zabytku wpisanym do
rejestru urządzeń technicznych, ta-
blic, reklam oraz napisów, z
zastrzeżeniem art. 12 ust. 1;
11) podejmowanie innych działań, które
mogłyby prowadzić do naruszenia sub-
stancji lub zmiany wyglądu zabytku
wpisanego do rejestru;
12)
poszukiwanie ukrytych lub
porzuconych zabytków ruchomych,
w tym za-
bytków archeologicznych, przy
użyciu wszelkiego rodzaju
urządzeń elek-
tronicznych i technicznych oraz
sprzętu do nurkowania.
3. STUDIUM UWARUNKOWAŃ I KIERUNKÓW ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO
M.ST. WARSZAWY
Studium jest podstawowym
dokumentem kreującym politykę przestrzenną gminy. Obok miejscowego planu zagospodarowania
przestrzennego jest aktem planowania przestrzennego i w systemie
planistycznym zaliczane jest do aktów planowania ogólnego. Nie jest aktem prawa
miejscowego,
a więc nie zawiera przepisów powszechnie obowiązujących i nie może być podstawą
do wydania decyzji administracyjnych. Ma za to charakter aktu kierownictwa
wewnętrznego, obowiązującego w systemie organów gminy. Wiąże wójta, burmistrza, prezydenta
miasta przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego
i służy koordynacji ustaleń tych planów.
Trzeba pamiętać, że nadzór na
Wyścigami Konnymi na Służewcu sprawuje odpowiedni minister i PKWK, ale
miejscowy plan zagospodarowania uchwala RADA
M.ST.WARSZAWY
IV Dziedzictwo kulturowe
Wnioski
Analiza i ocena stanu zabytków i dóbr kultury współczesnej
Warszawy prowadzi do następujących wniosków:
*Konieczna jest skuteczna ochrona historycznej
tożsamości Miasta w kształtowaniu urbanistycznej przyszłości Warszawy,
*Niezbędne
są działania zabezpieczające zachowanie oraz utrwalenie wartości zabytkowych i
kulturowych miasta kształtowanego historycznie,
*Konieczne
są działania zmierzające do rewaloryzacji zasobu dziedzictwa kulturowego oraz
działania przeciwdziałające degradacji wartościowych historycznych struktur
przestrzennych oraz wartościowych historycznych obiektów,
*Należy wskazać jednostkę odpowiedzialnąza
realizację ochrony dóbr kultury współczesnej w ramach struktur organizacyjnych
jednostki samorządowej,
*Należy wskazać obszary i obiekty objęte
prawną ochroną konserwatorską, z mocy ustawy z dnia 23 lipca 2003r. o ochronie
zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. Nr 162 poz.1568). Wykaz tych obszarów i
obiektów zamieszczony w aneksie do studium.
*Należy
wskazać obszary objęte strefami ochrony konserwatorskiejna podstawie art.19
ust.3 ustawy z dnia 23 lipca 2002r. o ochronie i opiece nad zabytkami oraz
obszary dóbr kultury współczesnej, a także obiekty podlegające ochronie.
Oznacza to jednocześnie, że dla obszarów rekomendowanych do objęcia tymi
strefami konieczne jest wprowadzenie prawem miejscowym ochrony poprzez
ustalenie ograniczeń w zagospodarowaniu przestrzennym, zakazów i nakazów,
gwarantujących ochronę zabytków i wartości kulturowych. Wykaz tych obszarów zamieszczony
w aneksie do studium.
*Należy
zróżnicować zasady ochrony w zależności od charakteru obszaru, dla którego będą
zastosowane. Oznacza to konieczność wyodrębnienia
obszarów, dla których wymagane jest uwzględnianie w zagospodarowaniu
przestrzennym zbliżonych zasad ochrony wartości
zabytkowych i kulturowych, a jednocześnie określenia wspólnych dla
wszystkich obszarów - generalnych zasad ochrony dziedzictwa kulturowego. (tu
mała uwaga – Wyścigi Konne na Służewcu są w tej samej „grupie” zabytków KZ-RZ/1
co np. Zespół Parlamentu i Zespół Muzeum Narodowego)
XIV Ochrona dziedzictwa
kulturowego
1.1.
W zidentyfikowanych zasobach dziedzictwa kulturowego
Warszawy wskazuje się obszary i obiekty ochrony dziedzictwa kulturowego,wg form
ochrony, którymi są:
•obszary i obiekty prawnej ochrony konserwatorskiej z
mocy ustawy (o ochronie zabytków)
−obszar uznany za
pomnik historii, oznaczony na rysunku studium symbolem KZ-PH,
−obszary
wpisane do rejestru zabytków, oznaczone narysunku studium symbolem KZ-RZ
−obiekty wpisane
do rejestru zabytków
−stanowiska i
obszary archeologiczne wpisane do rejestru zabytków, wg oznaczeń na rysunku
studium
2.2
Układy urbanistyczne, zespoły budowlane (w tym w ramach P-H,
UNESCO)
KZ-RZ/1
d) zespoły
urbanistyczno-architektoniczne (z terenem wpisane do rejestru zabytków):
* Zespół Uniwersytetu Warszawskiego (P-H)* Zespół Parlamentu
(P-H) *Zespół Muzeum Narodowego (P-H) *Zespół Politechniki Warszawskiej *d.
Korpus Kadetów im. Suworowa *Reduta Wawelska* „Szare Domy” *Zespół
urbanistyczny pomiędzy: ul. Różaną, al. Niepodległości, Odolańską,
Kazimierzowską *Zespół budynków mieszkalnych SBM„Ognisko” *Zespół budynków
mieszkalnych przy Boya-Żeleńskiego *Zespół budynków mieszkalnych przy Targowej*
Akademia Wychowania Fizycznego *Zespół
torów wyścigów konnych *Muzeum – Więzienie „Pawiak” *Zespół klasztorny
Kamedułów *Zespół kościelny Św. Katarzyny na Wzgórzu Gucińskim *Kościół p.w.
Matki Boskiej Zwycięskiej z cmentarzem przykościelnym *Zespół kościelny przy
ul. Ks. Ziemowita *Kościół p.w. Św. Antoniego Padewskiego z cmentarzem
przykościelnym, w Starej Miłosnej *Kościół p.w. Św. Michała Archanioła z
cmentarzem przykościelnym w Białołęce.
Ochrona zabytkowych zespołów polega w szczególności na
uwzględnianiu w zagospodarowaniu przestrzennym następujących zasad ochrony:
•zachowanie
rozplanowania zespołu zabytkowego, w tym zachowanie osi kompozycyjnych i
powiązań widokowych, komponowanych układów zieleni, relacji przestrzennych
pomiędzy obiektami zabytkowymi,
•zachowanie
jednorodności funkcjonalnej i stylistycznej zespołu,
•zachowanie i konserwacja w zespołach sakralnych cmentarzy
przykościelnych oraz zabytkowych elementów architektury nagrobnej,
•uzupełnienia kompozycji lub inna ingerencja przestrzenna –
w oparciu o wyniki analiz konserwatorskich, zgodnie z zachowaniem swoistych
cech zespołu.
Fragmenty tekstów, opisujące w skrócie problem Wyścigów na Służewcu
W tym poście zebrałam fragmenty artykułów z bloga i
internetu. Jest trochę czytania, ale przedstawia to w skróconej formie
skandaliczne plany Totalizatora i ich ewentualne efekty
1. Umowa pomiędzy Totalizatorem Sportowym a Polskim Klubem Wyścigów Konnych to jak wrzucenie kukułczego jajka do gniazda puszczyka, ptaka szlachetnego, pod ścisłą ochroną, na wyginięciu. Według mnie od początku Totalizator nie miał rzetelnych zamiarów wobec wyścigów na Służewcu. Ministerstwo Skarbu Państwa pozbyło się problemu, jajko zostało umieszczone w gniazdku i pisklę, które się wykluło, chce przywłaszczyć sobie wszelkimi sposobami to terytorium, które jest matecznikiem i kolebką hodowli koni ras szlachetnych - nie kryje emocji Tadeusz Sobierajski, hodowca koni wyścigowych i członek Rady Polskiego Klubu Wyścigów Konnych. - Trzeba przyznać, że to, co zrobił dla wyścigów przez ostatnie pięć lat Totalizator, to był raczej makijaż. Na odtworzenie i wyremontowanie obiektów Służewca wydano 1,5-1,8 mln złotych, podczas gdy na doradztwo, przygotowywanie projektów wydano w tym samym czasie ponad 3 mln złotych - dodaje - W imię czego mamy niszczyć to, co jest piękne, zniszczyć tak cenny obiekt, nasz unikatowy tor wyścigowy, w imię czego? Minigolfa zamiast toru treningowego? - pyta Sobierajski.
2.
Zgodnie z treścią Umowy Dzierżawy, PKWK
wyraził zgodę na opracowanie i realizację przez Totalizator Sportowy Sp. z o.
o. (TS) własnej koncepcji zagospodarowania terenu Toru Wyścigów Konnych na
Służewcu (TWKS), w szczególności na wybudowanie przez TS bądź inne wskazane
przez TS podmioty jednego bądź kilku obiektów budowlanych wraz z infrastrukturą
towarzyszącą, w szczególności obiektów hotelowych, biurowych, rekreacyjnych.
13 czerwca 2012 roku Totalizator Sportowy Sp. z o.o. i Polski Klub Wyścigów
Konnych zawarły porozumienie, dzięki któremu
możliwy jest mechanizm, który pozwala na wydłużenie okresu najmu dla obszarów do okresu zgodnego z kodeksem cywilnym (czyli np
dzierżawę wieczystą).
3.
Przez ten czas - już 14 lat - ciągnie się korowód
chochołów, pragnących wyprowadzić ze Służewca ziemię przez podział zespołu
torów. Jako ostatni w roli słomianej wiechci występuje teraz zarząd
Totalizatora lub ktoś kto się za nimi kryje.
4.
Dlaczego ministrowi sportu Drzewieckiemu zależało
na zatrzymaniu budowy hali i inwestycji wokół, które miały utrzymywać stadion
narodowy po Euro 2012 - zastanawiała się niedawno "Gazeta Wyborcza".
Odpowiedzi nie znaleziono. Jak mówi nam sławny teraz Marek Przybyłowicz, prezes
spółki Służewiec w latach 1999 - 2001, wyjaśnienie tej zagadki leży w
gruntach. Tam (przy Stadionie Narodowym) nie można ich wyprowadzić, inaczej
niż na Służewcu, i to za psi grosz. Za czasów swoich rządów Przybyłowicz
udaremnił plany wyprowadzenia przez dwie firmy służewieckich gruntów w całości
poprzez Agencję Własności Rolnej Skarbu Państwa.
5.
Teren wyścigów podzielono na osiem obszarów.
Zgodnie z planem zaprezentowanym w czwartek 07-03-2013r. dziennikarzom, mogą
tam powstać obiekty m.in. o charakterze biurowym, usługowym i mieszkalnym.
Przewidziano budowę dwóch hoteli, w tym jednego cztero- lub pięciogwiazdkowego.
Ewentualni inwestorzy ponieśliby nakłady, a później przez określony czas
czerpali z nich zyski.
6.
We wnioskach złożonych do MPZPW przyjęto założenie
funkcjonalnego podziału teren TWKS na 8
obszarów inwestycyjnych oraz obszary: komunikacji wewnętrznej i zieleni, o funkcjach
zgodnych z funkcjami określonymi dla tego terenu w SUiKZP.
7.
Teren wyścigów nie może być otwarty, poprzecinany
ścieżkami rowerowymi, drogami dojazdowymi, stajnie nie mogą być adaptowane na
inne funkcje, a ewentualna zabudowa toru roboczego dotyczyć może jedynie jego
części wewnętrznej, i to w sposób bezkolizyjny z odbywającymi się na nim
treningami koni wyścigowych - podnosi Janusz Szweycer w swoim piśmie z uwagami
skierowanym do Rady Polskiego Klubu Wyścigów Konnych. Czyli, teren rekreacyjny
- place do zabaw i rekreacji, boiska do gier zespołowych, stajnie z końmi do
sportu, korty tenisowe - powinien funkcjonować w sposób bezkolizyjny, aby nie
wchodzić w żadną relację z trenującymi na roboczym torze końmi wyścigowymi.
8.
Tor Wyścigów Konnych na Służewcu jest jednym
z piękniejszych założeń architektoniczno-przestrzennych II
Rzeczypospolitej i był największym tego typu obiektem w Europie, a do
dziś bywa nazywany przez historyków sztuki perłą europejskiej i
światowej architektury hippicznej.
9.
Zawarta w dniu 14 maja 2008 r. pomiędzy
Totalizatorem Sportowym sp. z o.o. a Polskim Klubem Wyścigów Konnych umowa
dzierżawy nie nakłada na spółkę obowiązku realizacji inwestycji w
infrastrukturę Toru Służewiec. Postanowienia ww. umowy mają charakter zgody
Polskiego Klubu Wyścigów Konnych, a nie zobowiązania spółki do podjęcia działań
w zakresie wykonania inwestycji. Przedmiotowa umowa, poza dokonywaniem
konserwacji, remontów, przebudowy i modernizacji, umożliwia spółce opracowanie
i realizację własnej koncepcji zagospodarowania terenu wyścigów konnych na
Służewcu zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, w szczególności do
wybudowania przez dzierżawcę, tj. Totalizator Sportowy sp. z o.o. lub inne
podmioty przez niego wskazane, obiektów budowlanych wraz z infrastrukturą
towarzyszącą, w tym niezwiązanych z organizacją wyścigów, jak np. obiektów
biurowych, hotelowych i rekreacyjnych. / odpowiedź Ministra Skarbu Państwa - Mikołaja
Budzanowskiego na interpelację posła /
10.
Zgodnie umową z maja 2008, Polski Klub Wyścigów
Konnych ("wynajmujący") wyraził zgodę na zawarcie przez Totalizator
Sportowy ("dzierżawcę") umów poddzierżawy całości lub części zespołu
torów, jak i poddzierżawy i podnajmu obiektów, w tym także nieruchomości
stanowiących część składową zespołu torów. Polski Klub Wyścigów Konnych wyraził
w tej umowie również zgodę na zawieranie przez kolejnych poddzierżawców i
podnajemców kolejnych umów poddzierżawy lub podnajmu.
11.
Umowa TS z PKWK zawiera sprzeczne zapisy z kilkoma
ustawami, a NIK stwierdza, że niektóre postanowienia umowy godzą w interesy
państwa. 3 mln 285 tyś zł zdaniem Jana Zawiszy TS wyrzucił w błoto, wydając je
na firmy opracowujące kolejne koncepcje. Projekt planu zagospodarowania
przestrzennego zawiera zapisy, które umożliwiają likwidację ZTWK (Zespołu Torów
Wyścigów Konnych). W studium z 2006 r jest zapisane, że na tym terenie musi
być zachowany stan dotychczasowy podstawowy
12.
Jak poinformował Lenkiewicz, wiosną 2012 r.
minister skarbu wynajął w przetargu amerykańską firmę doradczą McKinsey, która
rekomendowała kontynuację umowy z Polskim Klubem Wyścigów Konnych z maja 2008
r."W celu rozwiązania wyzwań związanych z
zarządzaniem TWKS, Skarb Państwa wybrał optymalne rozwiązanie, przekazując
teren do Totalizatora" - podsumowuje firma McKinsey.
Za skrótem TWKS kryje się 140-hektarowy zespół torów
wyścigów konnych na Służewcu, w latach 90. szczęśliwie wpisany do rejestru
zabytków jako zespół torów przez przewidującego Andrzeja Ryńcę. McKinsey nie
bez przyczyny pominął niewygodne słowa "zespół torów". Było już
kilka, szczęśliwie nieudanych, przymiarek do likwidacji torów jako całości
urbanistyczno-architektonicznej.
13.
Każdy z ośmiu obszarów został nazwany, a ich
obszary zakreślone: 1 - wyścigi konne (główne tory
wyścigowe z trybunami i parkiem), 2 - obszar rekreacyjno-komercyjny
(obecnie tory treningowe, 40 ha, z przylegającymi stajniami), 3 - obszar hali
wielofunkcyjnej, 4 - wieża ciśnień, 5 - część stajenna i mieszkalna (obecne
stajnie wyścigowe na tzw. górce), 6 - budynek biurowy (dla Totalizatora
Sportowego), 7 - część hotelowa (teren przeznaczony na budowę hotelu wyższej
klasy), 8 - część hotelowa (obszar przeznaczony pod budowę hotelu średniej
klasy, z częścią parku rozrywki wodnej).
14.
''5
kluczowych czynników sukcesu niezbędnych do skutecznej realizacji
koncepcji". Na dole była informacja, że "wszystkie pięć czynników
musi być spełnionych równocześnie dla powodzenia projektu''. Był też podpis:
A.P. Kearney 490176/08 2009/0001, z czego wynika, że koncepcja powstała już w
sierpniu 2009 r. Wypisaliśmy te równoczesne warunki: po pierwsze - uzyskanie
zgody konserwatora zabytków; po drugie - wprowadzenie wyjątków do studium
zagospodarowania przestrzennego; po trzecie - uzyskanie publicznego
dofinansowania na halę w wysokości 400 mln zł; po czwarte - renegocjacja umowy
z PKWK w celu wydłużenia okresu dzierżawy; po piąte - utworzenie niezależnej
organizacji do zarządzania kompleksem.
Innymi słowy Dudziński i spółka chcą równocześnie (idąc od końca): 5 - wyprowadzić majątek PKWK; 4 - wydłużyć użytkowanie terenu do XXII wieku; 3 - otrzymać 400 mln zł; 2 - zmienić przedwojenną koncepcję torów jako całości wyścigowo-treningowej; 1 - wykreślić dolną część toru z Rejestru Zabytków.
Innymi słowy Dudziński i spółka chcą równocześnie (idąc od końca): 5 - wyprowadzić majątek PKWK; 4 - wydłużyć użytkowanie terenu do XXII wieku; 3 - otrzymać 400 mln zł; 2 - zmienić przedwojenną koncepcję torów jako całości wyścigowo-treningowej; 1 - wykreślić dolną część toru z Rejestru Zabytków.
15.
Jeśli projekt firmy McKinsey miałby być
zrealizowany w tej wersji, to 8 listopada 2012 r.w loży zarządu TS byliśmy
świadkami narodzin największego chyba zamachu w III Rzeczypospolitej. Czyli
rozbicia zabytkowego obiektu, likwidacji toru treningowego (miałby być
przeniesiony na tor główny) i większości stajni na Służewcu, a w efekcie
doprowadzenia do upadku polskiej hodowli i wyścigów.
16.
Coraz większe straty, brak remontów w zespole torów
na Służewcu, wirtualna rewitalizacja, spadek obrotów w totalizatorze, mniej dni
wyścigowych, dołujące nożyce między kosztami treningu a nagrodami, odpływ
właścicieli koni, załamanie hodowli i strach przed upadkiem - to pięcioletni
bilans głośnej umowy Polskiego Klubu Wyścigów Konnych z Totalizatorem
Sportowym. Utajnioną od 2008 r. umowę dzierżawy ujawniliśmy przed tygodniem.
Wcześniej opisywaliśmy projekt wynajętej przez TS firmy McKinsey - kolejną
chorą wizję przekształcenia w park rozrywki kompleksu wyścigowo-treningowego,
jednego z największych w Europie.
17.
Historia wyścigów konnych na Służewcu w ostatnich
kilkunastu latach jest walką o uratowanie funkcji wyścigowej i treningowej w
całości 138-hektarowego zespołu torów, przy spadających i niskich wskaźnikach
wyścigowych. Nadchodzi właśnie jej rozstrzygający czas. W ukrywanym od pięciu
miesięcy roboczym projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w
rejonie ulicy Kłobuckiej unikatowe w światowej skali warszawskie miasteczko
wyścigowe, z zespołem torów wyścigowych i roboczych, zostało podzielone na pół,
a funkcja wyścigowo-treningowa znika jako zmyślnie oddzielona od całości
połowa.
Dopuszcza się przekształcenie toru treningowego w teren rekreacyjny wraz z zapleczem - czytamy w tym projekcie.
Dopuszcza się przekształcenie toru treningowego w teren rekreacyjny wraz z zapleczem - czytamy w tym projekcie.
Dopuszcza się zmianę sposobu użytkowania budynków stajennych
na cele usługowe i handlowe - czytamy dalej.
Na zaznaczonym w projekcie obszarze wprowadza się nowe
funkcje: hotelową i biurową. I dalej: zezwala na budowę hali
widowiskowo-sportowej na 15 tys. widzów, wraz z budową parkingów i nowymi
drogami dojazdowymi. Właśnie wielka hala pośrodku całości, przecinając
zespół na pół, odcina od siebie górną i dolną część, a to pozwoli w przyszłości
odkroić połówkę. Stąd powtarzany pomysł z wielką halą, ze względów
komunikacyjnych równie bezsensowny, co niedawny przecież pomysł wybudowania
Stadionu Narodowego na torach roboczych (40 ha).
Połówka do odcięcia, popularnie nazywana "dołkiem", ze stajniami przy torach treningowych, jest położona w części północnej, na prawo od Alei Wyścigowej, idąc w kierunku południowym. Piękny kawałek dla deweloperów, podany jak na tacy w roboczej wersji! Pierwsza połowa z zachowaną funkcją wyścigową to unikatowa w skali światowej bieżnia trawiasta, z trybunami, i stajnie w części południowej.
Połówka do odcięcia, popularnie nazywana "dołkiem", ze stajniami przy torach treningowych, jest położona w części północnej, na prawo od Alei Wyścigowej, idąc w kierunku południowym. Piękny kawałek dla deweloperów, podany jak na tacy w roboczej wersji! Pierwsza połowa z zachowaną funkcją wyścigową to unikatowa w skali światowej bieżnia trawiasta, z trybunami, i stajnie w części południowej.
18.
Totalizator Sportowy obiecywał w
2012 r. 1400 gonitw i 16 mln zł na nagrody. A jaka jest rzeczywistość?
Plan gonitw w 2012 r. przedstawiony przez TS i zatwierdzony przez PKWK
przewiduje 56 dni wyścigowych i 500 gonitw, z pulą nagród 7 mln zł, łącznie z
premiami. Nikt o zdrowych zmysłach co prawda nie wyobrażał sobie 160 dni
wyścigowych w Warszawie. Jednakże szczuplutka co roku pula nagród w gonitwach
zlikwidowała krajowy rynek aukcyjny i powoli likwiduje polską hodowlę koni
pełnej krwi.
19.
Na
koniec pytanie o kondycję finansowej spółki TS /27.03.2013/
Grzegorz Sołtysiński, członek Zarządu Totalizatora Sportowego Sp. z o.o.:”W
ubiegłym roku pobiliśmy aż 13 rekordów, m.in. rekord wielkości sprzedaży,
wysokości zysku i najwyższej wygranej w LOTTO. Ten rok również rozpoczął się
bardzo dobrze, bo plan na pierwszy kwartał już został przekroczony”.
piątek, 4 października 2013
jesteśmy na facebooku
Wchodźcie, rozsyłajcie, przekazujcie znajomym! W grupie siła.
https://www.facebook.com/events/442813129171191/?fref=ts
INFO:
W postach wrześniowych na blogu też są dokumenty i teksty dotyczące Wyścigów.
Szukamy też wsparcia i pomocy merytorycznej od osób znających się na planach : architektów, planistów, biegłych budowlanych, prawników, kogoś znającego się na ochronie zabytków itd. To do szczegółowego przeanalizowania miejscowego planu zagospodarowania. Kontakt prze fb lub formularz kontaktowy na blogu.
Historia toru wyścigowego na Służewcu
Akcja: Ratujmy wyścigi Neon24.pl
22-07-2013
http://izabela.neon24.pl/tag/79213,akcja-ratujmy-wyscigi
Towarzystwo Wyścigów Konnych i Wystawy Zwierząt Gospodarskich w Królestwie Polskim zostało powołane do życia w 1841 roku. Na tor wyścigowy wydzielono część Pola Mokotowskiego i na Polu Mokotowskim odbyły się w czerwcu 1841 roku pierwsze wyścigi. W 1887 roku przeniesiono wyścigi na ulicę Polną, gdzie zbudowano trybuny. W 1925 roku „ Towarzystwo Zachęty do Hodowli Koni w Polsce” nabyło z wilanowskich dóbr Branickich około 150 ha gruntów na których w 1939 roku powstał bardzo nowoczesny tor wyścigowy. To ostatnie wielkie dzieło II Rzeczpospolitej.
Projekt architektoniczny
Wyścigów, w stylu późnego modernizmu, był dziełem Zygmunta hr. Plater-Zyberk, z
którym współpracowało wielu znanych architektów. Między innymi Juliusz
Żurawski, Tadeusz Giżycki, Janusz Alchimowicz. Badania wytrzymałościowe, co
godne uwagi, wykonywał Drogowy Instytut
Badawczy przy Politechnice Warszawskiej.
Był to najnowocześniejszy wówczas obiekt w
Europie.
Trybuny II i III są
konstrukcyjnie dziełem prof. inż. Bronisława Bukowskiego( 1893- 1965) i jego
zespołu. Są to wzorcowe konstrukcje żelbetonowe opisywane w wielu
podręcznikach. Najważniejszym atutem całego niepowtarzalnego projektu jest
wspaniałe rozplanowanie przestrzenne budynków, torów, trybun, tuneli
podziemnych, ciągów komunikacyjnych, parku. Zniszczenie tego zespołu byłoby
wyjątkowym barbarzyństwem.
W czasie wojny na torze były
niemieckie magazyny wojskowe. Lepsze konie zostały wywiezione do III Rzeszy. Może
dlatego budynki wyścigowe przetrwały wojnę praktycznie nienaruszone.
7 lipca 1946 roku odbyły się na Służewcu
pierwsze gonitwy. Wyścigi nawet w czasach realnego socjalizmu były jednym z
najbardziej dochodowych przedsiębiorstw. Gonitwy gromadziły tłumy, odbywały się
trzy razy w tygodniu, na Służewiec jeździła w dni wyścigowe specjalna linia
tramwajowa. W.
Po 1989 roku Wyścigi przeżywają
regres. Przede wszystkim pojawiły się liczne gry hazardowe i turnieje, które
odciągnęły widzów czerpiących emocje z hazardu. Prywatyzacja stajni
wyścigowych, wbrew obiegowym teoriom, nie spowodowała podniesienia poziomu
gonitw. Organizatorom brakowało pieniędzy na atrakcyjne nagrody dla
właścicieli, polskie konie zaczęły pozostawać w tyle za zagranicznymi,
dekapitalizacji ulegały trybuny i budynki mieszkalne toru. Państwowe Tory
Wyścigów Konnych zostały przekształcone w spółkę Służewiec, która zbankrutowała
w 2005 roku w niejasnych okolicznościach. ( dochodzenie prowadzi w tej sprawie
prokuratura) W 2006 oraz 2007 roku
gonitwy organizowała państwowa spółka Łąck.
W 2008 roku zespół torów na
Służewcu został wydzierżawiony od Polskiego Klubu Wyścigów Konnych przez spółkę
skarbu państwa -Totalizator Sportowy,. Jej prezes przekonał radnych Dzielnicy
Ursynów do zainwestowania około miliarda złotych w rewitalizację wyścigów, która
miałaby polegać na wybudowaniu na ich terenie hali sportowej na 15000 widzów,
restauracji , dyskotek, kina , dwóch hoteli, zespołu basenów. W tym celu spółka
chce wykreślić cześć toru z rejestru zabytków, zmienić plan zagospodarowania
przestrzennego, uzyskać od miasta dofinansowanie w wysokości 400 milionów,
przedłużyć umowę dzierżawy do 2108 roku.
Nie chcą się na to zgodzić
wszyscy obywatele związani z hodowlą koni w Polsce.
Projekt naprawy Służewca powinien być
opracowany przez fachowców z wyścigów, stadnin, oraz przedstawicieli
właścicieli koni. Projekt przedstawiony przez Totalizator jest niemożliwy do realizacji
bez zlikwidowania gonitw na torze.
Przede wszystkim nie jest
możliwy trening około 600 koni bez toru roboczego, który zarządca chce
zabudować powołując się na przykład Kolonii , gdzie zarówno treningi jak i
gonitwy odbywają się na tym samym torze.
Tylko dyletantom wydaje się, że jest to możliwe.
Gdyby przeprowadzać trening na
tak zwanym „torze zielonym” zamieniłby się on po kilku dniach w błotnisty to
roboczy. W trakcie wyścigów , po każdej gonitwie, grupa pracowników toru
odwraca oderwane pecyny ziemi, wkłada na właściwe miejsce i ubija specjalnym
ubijaczem.
W Kolonii konie trenują na
innym torze niż ten na którym odbywają się gonitwy, na torze wewnętrznym. Choć
w drodze na tor roboczy konie przekraczają tor zielony po specjalnym drewnianym
trapie, jego konserwacja stwarza wielkie problemy.
Jak
twierdzą znawcy tor „ układa się” przez pierwsze 100 lat, a dopiero potem może
funkcjonować bez specjalnych zabiegów. Wkrótce minie 100 lat od powstania toru
na Służewcu. Jego nawierzchnia jest bardzo wysoko oceniana przez znawców.
Nie istnieje jednak niestety dokumentacja sposobu kładzenia tej nawierzchni.
Zaginęła w czasie wojny. Nie dałoby się jej odtworzyć gdyby tor przenosić w
okolice Piaseczna, jak proponowała kiedyś prezydent Warszawy.
Ten najpiękniejszy swego czasu w
Europie tor nadal jest bardzo wysoko oceniany przez znawców. Dowiedziałam się,
że rozwiązania architektoniczne tego toru są przedmiotem wykładów nawet w
Australii.
Kolejny zamach na zespół torów na Służewcu
Link do artykułu
http://www.polskatimes.pl/artykul/696871,kolejny-zamach-na-zespol-torow-na-sluzewcu,id,t.html
Tekst artykułu
Data dodania: 2012-11-12
PolskaTimes
Wiktor
Lubicz
Totalizator Sportowy pozostaje na Służewcu - poinformował
posłów z sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki Tomasz
Lenkiewicz, podsekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa, podczas
wizytacji w zespole torów na Służewcu. "W Ministerstwie Skarbu Państwa
rozważane jest wycofanie się TS ze Służewca" - pisaliśmy 23 kwietnia. Nikt
wówczas oficjalnie nie chciał potwierdzić tej informacji. Czekaliśmy na to pół
roku. Jak poinformował Lenkiewicz, wiosną 2012 r. minister skarbu wynajął w
przetargu amerykańską firmę doradczą McKinsey, która rekomendowała kontynuację
umowy z Polskim Klubem Wyścigów Konnych z maja 2008 r.
"W
celu rozwiązania wyzwań związanych z zarządzaniem TWKS, Skarb Państwa wybrał
optymalne rozwiązanie, przekazując teren do Totalizatora" -
podsumowuje firma McKinsey.
Za skrótem
TWKS kryje się 140-hektarowy zespół torów wyścigów konnych na Służewcu, w
latach 90. szczęśliwie wpisany do rejestru zabytków jako zespół torów przez
przewidującego Andrzeja Ryńcę. McKinsey nie bez przyczyny pominął
niewygodne słowa "zespół
torów". Było już kilka, szczęśliwie nieudanych, przymiarek do
likwidacji torów jako całości urbanistyczno-architektonicznej. McKinsey
rozważał też cztery inne warianty, jako drugi - realizacja gonitw przez PKWK,
trzeci - przeniesienie umowy na inną spółkę, czwarty - rezygnacja z organizacji
wyścigów, i piąty - przeniesienie organizacji gonitw na miasto. Od trzeciego są
to warianty księżycowe. Lenkiewicz poinformował posłów, że McKinsey sporządził też projekt modernizacji torów. Projekt ten zatwierdził już minister skarbu i ma zatwierdzić w ciągu kilkunastu dni również rada nadzorcza TS. Pięcioosobowej radzie przewodniczy Barbara Kołtun, wicedyrektor departamentu w Ministerstwie Skarbu. Projekt ten jest podobny, niestety, do znanej od stycznia 2010 r. dewastującej koncepcji Dudzińskiego. Dewastującej, bo likwidującej połowę zespołu torów wyścigowych pod pretekstem ich ratunku.
Głównym założeniem projektu McKinsey jest podział zespołu na osiem obszarów inwestycyjnych. Pozyskiwaniem dla tych obszarów "partnerów branżowych i inwestycyjnych" ma zająć się tzw. doradca transakcyjny. - Ogłosiliśmy już przetarg na doradcę transakcyjnego - mówił Piotr Kamiński, pełniący obowiązki prezes TS po odwołaniu w maju Sławomira Dudzińskiego. Wybór i zatrudnienie doradcy ma nastąpić już do końca listopada.
Zgodnie z harmonogramem McKinsey przygotowanie inwestycji zajmie 18-24 miesiące (od 2013 do 2015 r.), realizacja inwestycji dalsze 2-3 lata (od 2016 do 2018 r.). - Szacowana kwota całego projektu może osiągnąć 800 mln zł - poinformowali Lenkiewicz i Kamiński. - To nie jest biznesplan, to jest wizja - odpowiedział Lenkiewicz na pytanie jednego z posłów.
Każdy z ośmiu obszarów został nazwany, a ich obszary zakreślone: 1 - wyścigi konne (główne tory wyścigowe z trybunami i parkiem), 2 - obszar rekreacyjno-komercyjny (obecnie tory treningowe, 40 ha, z przylegającymi stajniami), 3 - obszar hali wielofunkcyjnej, 4 - wieża ciśnień, 5 - część stajenna i mieszkalna (obecne stajnie wyścigowe na tzw. górce), 6 - budynek biurowy (dla Totalizatora Sportowego), 7 - część hotelowa (teren przeznaczony na budowę hotelu wyższej klasy), 8 - część hotelowa (obszar przeznaczony pod budowę hotelu średniej klasy, z częścią parku rozrywki wodnej).
Wiceminister skarbu Lenkiewicz i p.o. prezes TS Kamiński przedstawili tę wizję 8 listopada 2012 w loży zarządu TS na II piętrze stylowej trybuny w obecności więcej niż połowy 42-osobowego składu posłów z Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki. - Jesteśmy w miejscu, które jest dumą Rzeczypospolitej - przywitał posłów Ireneusz Raś (PO), przewodniczący tej komisji. Wcześniej architekt Tadeusz Iwaszkiewicz opowiedział i pokazał, na czym polega wielkość zespołu torów na Służewcu (wiele razy podkreślał słowo "zespół").
Wypisano też "główne ryzyka w procesie pozyskiwania partnerów": 1) forma prawna nieruchomości, czyli "niezbywalne prawo własności", 2) dzierżawa na 30 lat, 3) brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, 4) konieczność uzyskiwania zgód konserwatora zabytków.
Innymi słowy, po pierwsze - Sejm musiałby znowelizować ustawę
o wyścigach konnych tak, by zlikwidować art. 12 przypisujący niezbywalne prawo
własności torów Skarbowi Państwa; po drugie - dzierżawa 30-letnia powinna być
zamieniona na inną formę władania; po trzecie - w miejscowym planie
zagospodarowania (tworzy się) trzeba by wprowadzić uregulowania umożliwiające
budowę wielkiej hali oraz likwidację torów treningowych (chodzi o wysokość
zabudowy ograniczaną tu do 15 m i zmniejszyć wskaźnik powierzchni biologicznie
czynnej wynoszący obecnie 80 proc.); po czwarte - wykreślić zespół (torów) z
rejestru zabytków.
Jeśli projekt firmy McKinsey miałby być zrealizowany w tej wersji, to 8 listopada 2012 r.w loży zarządu TS byliśmy świadkami narodzin największego chyba zamachu w III Rzeczypospolitej. Czyli rozbicia zabytkowego obiektu, likwidacji toru treningowego (miałby być przeniesiony na tor główny) i większości stajni na Służewcu, a w efekcie doprowadzenia do upadku polskiej hodowli i wyścigów. !!!. Nadzieja w posłach, którzy na pewno nie od razu zrozumieli, na czym ów zamach miałby polegać, sądząc z ich entuzjazmu dla projektu, który nie był do tej pory konsultowany z Polskim Klubem Wyścigów Konnych.
Posłowie nie poznali istotnych zapisów umowy PKWK - TS z maja 2008. Tory Wyścigow Konnych zostały wybudowane w latach trzydziestych XX w., a wyścigi przeniesione w 1939 r. z Pola Mokotowskiego na Służewiec przez arystokratyczne Towarzystwo Zachęty do Hodowli Koni w Polsce, zlikwidowane przez Sejm w 1950 r. Ów Polski Jockey Club organizował wyścigi i zakłady wzajemne totalizatora finansujące całość. Jego majątek w postaci nieruchomości na Służewcu przejęły najpierw w 1950 r. Państwowe Tory Wyścigów Konnych, a następnie otrzymał je od Skarbu Państwa w 2001 r. ustawą sejmową specjalnie utworzony Polski Klub Wyścigów Konnych jako "niezbywalne prawo własności". Totalizator Sportowy wydzierżawił całość od PKWKw 2008 r. na 30 lat w zamian za organizację wyścigów.
Zgodnie umową z maja 2008, Polski Klub Wyścigów Konnych ("wynajmujący") wyraził zgodę na zawarcie przez Totalizator Sportowy ("dzierżawcę") umów poddzierżawy całości lub części zespołu torów, jak i poddzierżawy i podnajmu obiektów, w tym także nieruchomości stanowiących część składową zespołu torów. Polski Klub Wyścigów Konnych wyraził w tej umowie również zgodę na zawieranie przez kolejnych poddzierżawców i podnajemców kolejnych umów poddzierżawy lub podnajmu.
Należy zaznaczyć, że umowa PKWK - TS z maja 2008 do tej pory jest utajniona zarówno przez PKWK jak i TS. Z jej treścią niewątpliwie zapoznała się firma doradcza McKinsey, Lenkiewicz i Kamiński natomiast nie poinformowali posłów o jej istotnych zapisach.
Zagadka budowlana z finansami w tle
To są zdjęcia tzw. gnojowników. Jest ich na terenie Wyścigów ok. 15, różnie - z dwoma, trzema lub czterema komorami. Są zbudowane z doskonałego betonu B35lub B37. Zbrojone, z kratkami odprowadzającymi płyny do zbiornika obok (zresztą nie do końca wiadomo po co ta kanalizacja - może to wymogi Unii Europejskiej). Ile może kosztować budowa tych 15 gnojowników?
Otóż na wybudowanie ok. 15 gnojowników Totalizator Sportowy przeznaczył 1 330 000 zł brutto - jest to maksymalna kwota brutto do wykorzystania. Zapewne będzie wykorzystana w całości. Koszt jednej takiej budowli, według TS to prawie 90 000 zł !!
Otóż na wybudowanie ok. 15 gnojowników Totalizator Sportowy przeznaczył 1 330 000 zł brutto - jest to maksymalna kwota brutto do wykorzystania. Zapewne będzie wykorzystana w całości. Koszt jednej takiej budowli, według TS to prawie 90 000 zł !!
Fotograficzny spacer po Wyścigach na Służewcu cz.2
2. Na całym "dołku" w dni robocze panuje ruch jak
na Marszałkowskiej. Z reguły zajęte są prawie wszystkie karuzele, a po
uliczkach konie idą na tor treningowy lub na rozgrzewkę. Tu mają być handel i usługi, drogi dojazdowe itd
Fotograficzny spacer po Wyścigach na Służewcu cz.1
Zrobiłam zdjęcia na tzw. dołku. Tak wygląda w dni robocze teren,
który Totalizator Sportowy i jego doradcy-specjaliści uznali za
niepotrzebny dla hodowli i treningów koni. A Konserwator Zabytków za nie
wart ochrony.
1.w tym miejscu - wejście od ul. Bokserskiej - TS planuje wybudować hotel i być może aquapark. A z tyłu, za stawem, swój biurowiec
2. Pięknie prawda? A teraz trzeba sobie wyobrazić, że za kilka lat będą tu biura, hotele, sklepy, parkingi i ulice
miejsce z ostatniego zdjęcia zostało przeznaczone na halę widowiskową na 15 000 osób
1.w tym miejscu - wejście od ul. Bokserskiej - TS planuje wybudować hotel i być może aquapark. A z tyłu, za stawem, swój biurowiec
2. Pięknie prawda? A teraz trzeba sobie wyobrazić, że za kilka lat będą tu biura, hotele, sklepy, parkingi i ulice
miejsce z ostatniego zdjęcia zostało przeznaczone na halę widowiskową na 15 000 osób
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























